24/07/2016

And I simply needed space, space for me to be

Powinnam opisać, co się działo u mnie, od ostatniego mojego posta. (Był to chyba jakiś październik ubiegłego roku). Mam słabą pamięć, nie bijcie. Więc... W grudniu jeździłam na warsztaty do Teatru Powszechnego. Projekt Nowy Demokratyczny Świat (http://www.powszechny.com/nowy-demokratyczny-swiat.html). Dużo dyskutowaliśmy, bawiliśmy się, 'uczyliśmy', biegaliśmy po teatrze, chodziliśmy na spektakle. Jestem troszeczkę zła i rozczarowana, bo projekt nie miał swojego finału, który zapowiadał się super. Mimo wszystko, dobrze wspominam ten czas. 
Chociaż było ciężko. Grudzień, ciemno, zimno, deszcz i śnieg, a ja co tydzień musiałam (no może nie tyle, co musiałam, bo chciałam!) dojeżdżać do Warszawy.
Od marca do czerwca jeździłam na zajęcia teatralne. Niesamowicie dużo mi to dało. Poznałam super osoby. Robiliśmy totalnie głupie rzeczy i te niesamowite też. Tworzyliśmy razem etiudy. Udawaliśmy maszynę do budowania bud. Śpiewaliśmy okropną piosenkę z trzema słowami (którą sami wymyśliliśmy!) przy przejściu dla pieszych. Zrobiliśmy mini musical dla przedszkolaków! Zawsze chciałam stworzyć musical i w nim zagrać. (Niestety nie zostałam obdarzona anielskim głosem). Zobaczyłam, co się dobrze ogląda, co jest ciekawe, co musi zawierać każdy spektakl. Każde zajęcia czegoś uczyły. I to było super. Dodatkowo jako tako ogarnęłam warszawską komunikację miejską! Duma.
W tamtym tygodniu byłam z Asią w Krakowie. Miałyśmy jechać już dawno temu, ale zawsze było coś, co nam na to nie pozwalało. Nie mogłyśmy się zebrać. Siedziałyśmy, oglądałyśmy mecz i stwierdziłyśmy "nie ma opcji, musimy jechać". I tak następnego dnia kupiłyśmy bilety i pojechałyśmy. Mieszkałyśmy w samym centrum. Miałyśmy jakieś 5 minut na rynek. Chodziłyśmy po Krakowie. Spotkałyśmy się z naszymi znajomymi. Zwiedzałyśmy lodziarnie. Szukałyśmy pysznego słonego karmelu, ale nigdzie go nie było! :( Jeżeli jest tutaj ktoś, kto wie, gdzie w Krakowie - śródmieście najlepiej - znajdę słony karmel, to piszcie! Będę wiedziała na przyszłość, bo to na pewno nie był mój ostatni wyjazd tam. Byłyśmy w meksykańskiej knajpie (jakieś jedno zdjęcie postaram się dodać niżej). Może quesadilla nie była tak dobra, jak ta w Mińsku, ale zupa była pyszna. A wystrój! niesamowity. Przez cały czas grali na żywo meksykańską muzykę. Jak wychodziłam z łazienki, to zgasły światła, zmieniła się muzyka, a po całej restauracji biegał chyba jakiś Zorro (?). Nie wiem do końca o co chodziło, ale było super. Aż chciało się tam siedzieć. W przeciwieństwie do miejsca, w którym jadłyśmy śniadanio-obiado-deser (Charlotte). Mimo, że jedzenie było naprawdę bardzo dobre, to było za głośno i za gorąco. Byłyśmy też w Kinie pod Baranami na Córkach Dancingu. Nam ten film się nie podobał i cieszyłyśmy się, że wydałyśmy na bilet tylko 7zł. Ktoś z Was oglądał?
Przez resztę wakacji leżałam w łóżku i zdążyłam obejrzeć wszystkie sezony The Vampire Diaries. To straszne, ale przestałam wychodzić gdziekolwiek, bo wolałam oglądać serial... Teraz nie wiem, co robić ze swoim życiem! Jeżeli możecie polecić mi jakiś serial, który wciągnie mnie, jak TVD, to byłabym wdzięczna. (Jakiś dobry film też może być)

8 comments:

  1. Ja Ci mogę śmiało polecić The walking dead ;D Jej też przesiedziałam w domu wiele dni oglądając ten serial ;D

    ReplyDelete
  2. O tak, seriale uzależniają, mialam ta sama sytuacje! Piekne zdjecia ♡ Zapraszam do siebie jezeli ci sie spodoba zaobserwuj i powiadom mnie o tym a ja zrobię to samo:
    are-we-cool-enough.blogspot.com

    ReplyDelete
  3. Bardzo fajnie, że miło spędziłaś tam czas :). Co do seriali to chyba żaden mnie na tyle nie wciągnął :D.

    pozytywnarealistka.blogspot(klik)

    ReplyDelete
  4. Zazdroszczę biegania po teatrze. :D Kariera aktorki nigdy po nocach mi się nie śniła, ale uwielbiam wszelkie teatry i chodzenie na spektakle. Podziwiam ludzi, którzy grają na scenie i robią to NA ŻYWO, bo ja będąc na ich miejscu pewnie bym padła i zżarła by mnie trema. :|

    Jeśli chodzi o Kraków to jest to jedne z piękniejszych polskich miast. Bardzo żałuję, że jest tak daleko ode mnie. :(

    Mój blog - KLIK

    ReplyDelete
  5. Takie warsztaty i zajęcia teatralne wydają się świetną sprawą! Ja aktualnie nie mogę się oderwać od oglądania Gry o tron, haha. Jeśli chodzi o seriale to mogę polecić Breaking Bad (nie jest tego typu co TWD, ale serial świetny!). :) Cudowne zdjęcia i świetne miejsca.

    muminek-enter.blogspot.com/

    ReplyDelete
  6. Przepiękne zdjęcia masz!!

    ReplyDelete

Instagram #lenaolkowicz

Instagram #aalicjaad