03/04/2017

Without you there's holes in my soul


        Ktoś kiedyś powiedział, że z rodziną ładnie wygląda się tylko na zdjęciach... Patrząc na nas to nawet to nie do końca się zgadza. Jak widzicie, te dwa kolaże odbiegają od ideałów, dlaczego? Niestety, ale nie macie przed sobą sióstr Jenner, a dwie zupełnie normalne dziewczyny. Wielokrotnie słyszałam, żebyśmy przestały dodawać swoje perfekcyjne selfie chociażby na snapchata, że nie możemy pokazywać się od tej idealnej strony. Za każdym razem łapię się za głowę, kiedy muszę tego słuchać. Ja od tego ideału na pewno odbiegam, ale byłabym w stanie zaszaleć i nazwać Lenę ową perfekcją.


Dokładnie 17 lat temu przyszła na świat osoba, której imię zaczyna się na L, resztę chyba jesteście w stanie się domyślić. Tak ciężko mi uwierzyć, że moja mała duża siostrzyczka tak szybko rośnie, naprawdę. Pamiętam jak byłyśmy razem jako dwa maluszki, spędzałyśmy każdą chwilę w piaskownicy i na huśtawkach, a teraz mimo, że żyjemy razem, to jednak osobno. Każda z nas ma swoje życie, swoich znajomych, swoje obowiązki, dlatego mimo wszystko czasu dla siebie mamy mało. 
Wszyscy od zawsze mi powtarzali żebym przestała „latać” za Leną, bo ona i tak ma mnie gdzieś i traktuje mnie tylko i wyłącznie jako swoją służącą. Nigdy nie posłuchałam się tych rad. Spędziłam z Leną całe swoje dzieciństwo i od zawsze chociaż wielokrotnie denerwowało mnie jej zachowanie i podły charakterek, to widziałam w niej tą wyjątkowość, to czego nie ma nikt inny. Ile razy było tak, że to ja musiałam pić z brzydszego kubka, bo Lenie bardziej podobał się ten w różyczki?! Ile razy było tak, że to ja dostałam mniej wypasioną szczoteczkę do zębów bez ludzika w środku, a Lena dostała moją wymarzoną?! Ile razy było tak, że to ja musiałam bawić się brzydszą lalką?!
 Ile razy……
Niezliczenie wiele. I co? Właśnie to, że kiedy znalazłam się w dość nieciekawej sytuacji i jedyne co byłabym w stanie zrobić to załamać ręce i płakać, gdy prosiłam o pomoc, większość znajomych powtarzała „No widzisz, było przejąć się tym wcześniej, był na to czas, teraz już za późno”, Lena zaś powiedziała „Oj dasz radę, jak chcesz to mogę Ci pomóc”. Po tych słowach się rozpłakałam. Autentycznie. Jako jedyna dała mi jakiekolwiek wsparcie i zaoferowała swoją pomoc, kiedy wszyscy dookoła nie próbowali nawet powiedzieć coś miłego. 

Jako mała dziewczynka zazdrościłam Jej dosłownie wszystkiego. Zastanawiałam się, dlaczego nie mogłam się urodzić Leną Olkowicz. Nadal nie potrafię stwierdzić za co konkretnie Ją podziwiałam, ale zawsze wiedziałam, że jest ode mnie lepsza. Wiadomo, z upływem czasu moje podejście się zmieniło, ale myślę, że to i tak dowód, że mimo trudnych cech, kryje w  sobie coś więcej.  
Gdyby nie Lena prawdopodobnie nigdy nie rozpoczęłaby się moja historia z harcerstwem, a jednak to właśnie Ona 5 lat temu zaprowadziła mnie na pierwszą zbiórkę. Otworzyła mi oczy na świat, pokazała najpiękniejsze piosenki, spędzała ze mną każdą minutę, nazywała wszystkie lalki moim imieniem i nie mogła doczekać się mojego przyjścia na świat. Jak o tym pomyślę, jestem niesamowicie wzruszona, że mam przy sobie osobę, która pomimo moich wszelkich wad nie wyobraża sobie beze mnie życia. Od zawsze byłam zakompleksioną osobą. Zdecydowanie zbyt bardzo przejmowałam się tym, co pomyślą sobie inni. Zgadnijcie kto mi wybił (po części) to z głowy? Pozwólcie, że nie będę podpowiadać. 

Kiedyś powiedziałam, że wytatuuję sobie na stopie L (swoją drogą dlaczego akurat tam, nie mam pojęcia). Tak po prostu. Myślę, że w przyszłości takie wydarzenie będzie miało miejsce. To szalone yeap, coś w stylu wytatuować sobie imię ukochanej osoby. Myślę, że to, co nas zawsze łączyło było czymś magicznym, a Lena od kiedy tylko pamiętam była moim "guru". 
Była wyjątkowa, niezastąpiona i chcę Ją taką zapamiętać do końca.
Bywa lepiej, bywa gorzej, ale zawsze jesteśmy my, Alicja i Lena, tworzące coś więcej niż tylko rodzeństwo cioteczne (kuzynostwo). 
To niesamowita więź, która mam nadzieję, nigdy się nie zatrze. 

Lena, Lenko, Lęko, Eno, dziękuję Ci za najpiękniejsze chwile w moim życiu, za wszystko czego mnie nauczyłaś i za to, że każdego dnia mam dla kogo żyć i uśmiechać się. Życzę Ci wszystkiego co najlepsze, spełniania wszystkich Twoich najskrytszych marzeń, rozwoju w każdej dziedzinie, radości i chęci do działania! 
Kocham Cię. 


HAPPY BIRTHDAY BAE!  




Instagram #lenaolkowicz

Instagram #aalicjaad