17/05/2017

Your weakest moments to leave them behind you


\\\///
Nie wiem, czy komukolwiek z Was ten wpis jest potrzebny, ale mi zdecydowanie tak.
Spędzam to popołudnie z kubkiem herbaty (kawy, kawy brzmi zdecydowanie lepiej. Bardzo delikatnie. Słyszę kawa i jakoś tak spowalniam tempo i w głowie, jakoś tak, milej. Jednak co mam poradzić, jak kawy nie pijam?). Nie wiem kompletnie, o czym chciałabym napisać, ale kocham takie chwile 'relaksu', kiedy mogę usiąść nad postem i myśleć. O wszystkim i o niczym. To mi w życiu chyba wychodzi najlepiej. (O ile nie powinnam napisać - wychodzi jako jedyne.)
Myślenie sprawia mi wiele radości i daje niesamowity spokój. Jadę pociągiem, patrzę w okno i myślę. Rozmarzam się i zastanawiam. Słucham spokojnej muzyki (w stylu tej wyżej, którą kocham mocno, mocno, mocno i polecam). Jednocześnie mam coraz więcej i coraz mniej czasu na takie myślenie. Co sobotę jeżdżę pociągiem na zajęcia. To naprawdę fajny czas, ponieważ jest 7-8 rano, a w pociągu nie ma tłoku. I choć chciałabym (naprawdę bardzo bym chciała) pouczyć się przez taką półgodzinną podróż - nie mogę. W tym momencie pojawiają się słuchawki, a oczy zamiast w podręcznik od historii skierowane są w okno i patrzą, jak kolejno oddalają się budynki. Niestety podróż trwa tylko pół godziny. Pociągi przyspieszone nie zawsze są okej. A takich dni, jak dziś - z kubkiem herbaty, kocykiem, fotelem i pokojowym oknem nie ma praktycznie wcale. Ja zawsze wszystkim się denerwuję, najmniejszą błahostką. Denerwuję się nawet wtedy, gdy się nie denerwuję (serio, serio). Spokój, który dawało mi myślenie i 'głupie' patrzenie się w okno (sufit, czy niebo - z tym bywa różnie) jest mi potrzebny. Chyba to już czas, żeby uporządkować każdy dzień, bo w tym momencie nie mam pojęcia co się dzieje, ani co robię. Do tego wniosku doszłam pisząc tego posta, czego kompletnie się nie spodziewałam. Ogarnij swoje życie. Znajdź czas na spokój. Niech każdy dzień nie będzie pozbawiony sensu. Dzięki.

7 comments:

  1. Bardzo ładne zdjęcia! <3

    Chcesz dostać długopis z NIEWIDZIALNĄ ściągą? Więcej informacji w najnowyszm poście na moim blogu:
    KLIKNIJ TUTAJ

    Pozdrawiam, Klaudia.

    ReplyDelete
  2. Śliczne zdjęcia. Ja również lubię myśleć zwłaszcza w trakcie jazdy.

    https://weruczyta.blogspot.com/

    ReplyDelete
  3. Też uwielbiam myśleć i obserwować przyrodę podczas jazdy


    fotograficznespelnia.blogspot.com

    ReplyDelete
  4. Ja uwielbiam takie dni i również zazwyczaj myślę jak jestem w drodze.
    PS te dwa ciemniejsze zdjecia są super :D

    ReplyDelete
  5. Ale ładne zdjęcia! :) Jesteś naprawdę fotogeniczna.

    MÓJ BLOG - Zaobserwuj!

    ReplyDelete

Instagram #lenaolkowicz

Instagram #aalicjaad