17/05/2017

Your weakest moments to leave them behind you


\\\///
Nie wiem, czy komukolwiek z Was ten wpis jest potrzebny, ale mi zdecydowanie tak.
Spędzam to popołudnie z kubkiem herbaty (kawy, kawy brzmi zdecydowanie lepiej. Bardzo delikatnie. Słyszę kawa i jakoś tak spowalniam tempo i w głowie, jakoś tak, milej. Jednak co mam poradzić, jak kawy nie pijam?). Nie wiem kompletnie, o czym chciałabym napisać, ale kocham takie chwile 'relaksu', kiedy mogę usiąść nad postem i myśleć. O wszystkim i o niczym. To mi w życiu chyba wychodzi najlepiej. (O ile nie powinnam napisać - wychodzi jako jedyne.)

06/05/2017

Luck me on my side tonight

Pamiętacie jak mówiłam, że już niebawem wracam ze zdwojoną siłą? Jak zawsze (no dobra, prawie zawsze) dotrzymałam słowa i hereeee I am! Ciężko mi uwierzyć jak szybko leci czas. Dni, tygodnie, miesiące lecą tak szybko. Jeszcze niedawno siedziałam z głową w książkach, myśląc ciągle o przyszłości. Egzaminy mam już za sobą i co dalej? Żyję chwilą, tym, co tu i teraz. Nie zastanawiam się nad jutrem. Muszę przyznać, że nigdy nie czułam się lepiej. Nareszcie nie muszę się niczym martwić, w myślach mam tylko słoneczną Hiszpanię, do której zostało tak niewiele czasu. Co za tym idzie, w końcu zapisałam się na siłownie i zaczęłam dbać o to, co jem. Żeby nie było tak idealnie, utonęłam w morzu seriali. 
13 powodów, Famous in Love, Riverdale, Sherlock, SKAM, Pretty Little Liars, tak w skrócie mogłabym właśnie opisać większość mojej majówki.

01/05/2017

With shortness of breath

*włącz piosenkę, zanim zaczniesz czytać.*
\\\///
Wraz z moją 17-nastką miała przyjść do nas wiosna. Długo wyczekiwana, wytęskniona wiosna. I choć zdjęcia przedstawiają mnie w krótkim kombinezonie z frędzlami z kolekcji H&M x Coachella, będącą wśród wzgórz piaskowych, to nic bardziej mylnego - wiosna (choć można by było rzec, że lato, ponieważ w momencie robienia zdjęć dosłownie się rozpływałam) przybyła do nas tylko na kilka dni i znów uciekła. I do dziś zmagamy się z deszczem, wiatrem, czasami nawet śniegiem (w kwietniu i maju! kto by o tym pomyślał) i smutną szarością Polski. Słońce, wróć i zostań na zawsze, bo popadnę w jesienną chandrę, na wiosnę(!). A myślałam, że to niemożliwe.

Instagram #lenaolkowicz

Instagram #aalicjaad

TOP